Ze wszystkich psów, które były częścią mojej rodziny, do smyczy używaliśmy tylko obroży. Nigdy nie mieliśmy z nimi żadnych negatywnych doświadczeń, ale bokser mojego rodzica ma zwyczaj ciągnąć, gdy widzi coś (lub kogoś), kogo chce odwiedzić. Jest tak silny fizycznie, że próbując go powstrzymać, jego kołnierz może wbić się w gardło.
Czy uprząż pomogłaby w tej sytuacji?
Czy zapewniłoby lepszą kontrolę, biorąc pod uwagę jego wielkość i siłę?
źródło
Kiedy byłem młodszy, chodziłem krzyżem Husky / Malamute i była to rasa, która potrafiła wyrwać ręce z gniazda przy najmniejszej wskazówce do ucieczki, a kołnierz nie był dla niego problemem. Chodzi o to, że pies nie jest tak głupi, że zraniłby siebie w trakcie próby pociągnięcia do przodu, to odczepi się od presji, jeśli będzie mu niewygodnie.
Powiedziawszy to, uprząż może być lepszym rozwiązaniem dla ogólnego komfortu dla psa, szczególnie takiego, który lubi ciągnąć. Minusem jest jednak to, że może ciągnąć więcej i mocniej, mając mniej powodów do powściągliwości. Więc trochę dla ciebie 22. Dla siebie, chyba że pies wykaże, że obroża go boli, prawdopodobnie zostawiłbym sytuację w spokoju, chyba że chciałbym, żeby pociągnął sanie. :RE
źródło
Wolę używać obu - kołnierza, gdy ciągnięcie nie jest dozwolone, i uprzęży, gdy jest. Na przykład, jeśli mój duży pies chce mi pomóc wyciągnąć mnie na wzgórze, to świetnie! A może któregoś dnia pojedziemy na narty.
W przypadku psów, które dużo ciągną, tak naprawdę wolę używać uprzęży Easy-Walk - jeśli pasuje ona odpowiednio do psa (widziałem jeden lub dwa psy, których po prostu nie można prawidłowo dopasować do jednego). Ale tak czy inaczej, użyj regularna uprząż do chodzenia, gdy nie będziesz aktywnie ćwiczyć, nie ciągnąca, a kołnierz lub uprząż zaprojektowane, aby zmniejszyć ciągnięcie, gdy jesteś. W ten sposób nie wzmacniasz tego, że możesz ciągnąć, gdy tylko próbujesz zmusić swojego psa do siku lub ćwiczeń.
źródło
Uprząż nie powstrzyma go przed pociągnięciem, musisz go ponownie przeszkolić, aby to robił. Oto film z YouTube'a, który może być do tego pomocny: https://www.youtube.com/watch?v=ueE1S1k74Ao
Ale uprząż powstrzyma go przed samookaleczeniem, abyś mógł go zabezpieczyć podczas przekwalifikowania. Wiele psów - szczególnie energicznych typów, takich jak boksery - pociągnie ołowiu wystarczająco mocno, aby się zranić, nawet jeśli to trochę boli, emocje przytłaczają je. Pies ciągnący za obrożę może uszkodzić kręgosłup lub tarczycę.
Mam z tym osobiste doświadczenie: jeden z moich lurcherów cały czas chodził po kołnierzu: nie sądziłem, że to problem, ponieważ rzadko pociągał za smycz, był głównie wyprowadzany z tropu, a jeśli to zrobił byłby to tylko krótki szarpnięcie, ponieważ zareagował na szczekanie innego psa lub coś w tym rodzaju.
Kiedy zaczął mieć poważne bóle ramion i pleców, nie nawiązałem połączenia. Odpoczywałem, miał ulgę w bólu, prześwietlenia, nie znaleziono niczego rozstrzygającego, ale problem powtarzał się tak często.
Dopiero kiedy skończyłem z zapasową uprzężą i pomyślałem, że go poprowadzę, żeby z niej skorzystać, zdałem sobie sprawę, że chodzenie po kołnierzyku i od czasu do czasu szarpanie go, gdy zobaczył coś ekscytującego, wyrządzając wiele szkód. Bolesne epizody ustały, był w stanie iść dalej, wydawał się młodszym i wyraźnie szczęśliwszym psem.
Teraz chodzę po psach po uprzęży, kiedy używam smyczy. Teraz, gdy o tym myślę, nigdy nie przyczepiłbym smyczy do szyi malucha, co wydaje się oczywiście ryzykowne, i nie robią też pasów bezpieczeństwa, które omijają szyje ludzi - a jednak niektóre psy mogą osiągać prędkość do 30 mil na godzinę trafić na koniec 6 stóp, więc podobny poziom uderzenia. Moje psy mają obroże, ale tylko do zawieszenia tagów, nigdy nie są używane z smyczami.
źródło