Czy mój rząd wie, w którym kraju podróżuję?

22

Wydaje mi się, że jest to pytanie, które powinienem zacząć od „mojego przyjaciela chce wiedzieć ...”, ale zastanawiałem się, czy w ogóle rządy prowadzą rejestr, który jest aktualizowany za każdym razem, gdy przechodzisz przez jakiś czas emigrację do innego kraju scentralizowanej bazy danych lub muszą sprawdzić pieczątki paszportowe, aby sprawdzić, czy przebywałeś między wylotem a przylotem.

Wydaje mi się, że każdy kraj musi mieć własne zasady, ale pytam w ogólnym sensie.

JordanBelf
źródło
3
Zwykle nie poprzez paszportu, ponieważ możesz mieć więcej niż jeden. Ale o wiele łatwiej jest śledzić Cię za pośrednictwem transakcji bankowych. :)
Karlson
7
Znaleźli Bin Ladena, który nawet nie ma paszportu! pewnie znajdą cię, jeśli zechcą ...
Nean Der Thal
Robią, jeśli chcą się dowiedzieć. Ale najprawdopodobniej nie przejmują się tym.
xuq01,

Odpowiedzi:

17

O ile nie jesteś z kraju, który wymaga uzyskania wizy wyjazdowej , ogólna zasada nie polega na udostępnianiu informacji.

Nawet w przypadkach, w których istnieją umowy o wymianie informacji, na przykład między USA a Kanadą , USA i Meksykiem lub w strefie Schengen , udostępniane informacje dotyczą osób spoza krajów, które dzielą się informacjami, ale nie ich własnych obywatele.

Być może jeden kraj może poprosić o pomoc prawną w celu uzyskania informacji o konkretnej osobie, a kto wie, jakie informacje są udostępniane przez tajne służby, oczywiście, ale po widocznej stronie kraje nie wiedzą, co robią ich obywatele, podczas gdy z dala.

EDYCJA Jak wskazał @MeNoTalk, zaawansowany system informacji o pasażerach (APIS) , w którym dane pasażerów samolotów są przesyłane do kraju docelowego. Dlatego twój rząd może nie wiedzieć, dokąd zmierzasz, ale będzie wiedział, skąd wracasz, jeśli wrócisz samolotem.

Jonas
źródło
2
Istnieje wiele sposobów, jeśli rząd chce poznać Twoje lokalizacje, APIS jest jednym z nich, dane są przechowywane przez rząd USA.
Nean Der Thal
1
@HaLaBi: dobra uwaga. Zapomniałem o APIS. Zaktualizowałem swoją odpowiedź.
Jonas
10

Przejście w tryb Jamesa Bonda: zdecydowanie warto szpiegować!

Wyjście z trybu Jamesa Bonda: Nie, to naprawdę byłoby trudne do wdrożenia. Tylko w nielicznych krajach paszport jest skanowany za pomocą komputera. Zazwyczaj „wygląd” otrzymuje urzędnik kontroli paszportowej.

Nawet jeśli emigrujesz, twój kraj domyślnie nie wie o twoim miejscu pobytu, chyba że wyraźnie zarejestrujesz się w konsulacie swojego kraju. Nie jestem pewien, czy możesz to zrobić, podróżując po kraju. Może być opłacalne, jeśli istnieje ryzyko ewakuacji.

Andrew Ferrier
źródło
Nie jestem pewien, co może oznaczać tryb więzi z Jamesem, więc nie mogłem go zmienić na coś, co moim zdaniem ma sens. Chcesz spróbować samemu? (-:
hippietrail
Myślę, że ma na myśli coś w stylu [tryb paranoiczny włączony] i [/ tryb paranoiczny wyłączony].
travelot
Może więź Jamesa jest nieformalna. Miałem na myśli to, że jeśli warto szpiegować różne władze, będziesz śledzony, a twój rząd będzie wiedział, gdzie jesteś. Przez większość uważam szczerze, że żadnego rządu to nie obchodzi. Będziesz wołać o pomoc, jeśli będziesz ich potrzebować.
w rzeczywistości coraz więcej krajów skanuje wszystkie wychodzące paszporty na lotniskach podczas odprawy. Oczywiście nie robi tego oficjalnie rząd, ale linia lotnicza, aby uzyskać manifest pasażera w nagłych wypadkach, ale listy są dostępne dla organów ścigania w razie potrzeby. Oczywiście nie mówi to nikomu, dokąd zmierzasz, ponieważ możesz po drodze zmienić samoloty.
jwenting
1
Jeśli chodzi o ostatni punkt (czy możesz zarejestrować się podczas podróży), niektóre kraje (np. Francja i Niemcy) utrzymują systemy rejestracji online na krótkie podróże, aby koordynować ewakuacje i tym podobne. Są nawet aplikacje na smartfony, aby to zrobić…
Zrelaksowany
4

Generalnie rządy nie działają tak dobrze razem. W świecie, w którym niektóre kraje nie mają stosunków dyplomatycznych, nie toczą ze sobą wojen ani nie zakazują kontaktów z innymi narodami, trudno sobie wyobrazić, w jaki sposób koordynowana byłaby skuteczna centralna baza danych lub system wymiany informacji.

Bardziej prawdopodobne jest, że będziesz monitorowany w ten czy inny sposób przez kraje, do których się wybierasz , a nie przez kraj, z którego pochodzisz, lub przez osoby trzecie z dużą ilością zasobów. Oczywiście, jeśli przyjeżdżasz z USA, twój kraj należy do tej drugiej kategorii, a twój rząd wydaje się mieć wiele środków, aby wiedzieć, gdzie jesteś, jeśli tego chce, i to nie tylko dla własnych obywateli.

Zrelaksowany
źródło
4

Chociaż teoretycznie rząd może próbować dowiedzieć się, gdzie jesteś, korzystając z odpowiednich kanałów, aby zapytać linie lotnicze, czy sprzedały ci bilety, i inne rządy, jeśli cię wpuściły, jasne jest, że nie robią tego regularnie. Gdyby na przykład Kanada mogła szybko dowiedzieć się, którzy z jej obywateli byli w kraju X, nie potrzebowaliby systemu rejestracji podróżnych .

Jeśli użyjesz takiego systemu i uważam, że wiele krajów go ma, to kiedy zdarzy się trzęsienie ziemi / ogromna burza / atak terrorystyczny, twój rząd będzie wiedział, że planujesz być w tym kraju i może zacząć sprawdzać, czy wszystko jest w porządku . Używam tego, więc dla mnie odpowiedź brzmi: tak, mój rząd wie, gdzie jestem podczas podróży - ale tylko dlatego, że im powiedziałem.

Kate Gregory
źródło
Dziękuję Kate, TRS jest bardzo interesujące, nie zdawałem sobie z tego sprawy. Nie jestem jednak pewien, ile krajów ma coś takiego. Wielkie dzięki!
JordanBelf
0

Rządy Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii rejestrują wszystkie połączenia telefoniczne i wiadomości e-mail przechodzące przez te kraje, więc numer, z którego dzwonisz lub adres IP, z którego łączysz się z Internetem, zostaną przez nich zarejestrowane, jeśli wykonasz takie połączenia / e-maile.

Edycja: Poproszono mnie o podanie pewnych odniesień do tych informacji.

  • Zobacz pozew Electronic Freedom Foundation https://www.eff.org/nsa-spying, aby uzyskać więcej informacji na temat podsłuchu bez gwarancji NSA.
  • W tym artykule BBC mówi się o powszechnym podsłuchach w projekcie Echelon, który jest używany przez USA i Wielką Brytanię wśród innych krajów zachodnich http://news.bbc.co.uk/2/hi/science/nature/1357513.stm
  • Artykuł BBC mówi o nowym prawie brytyjskim, które śledziłoby każdą komunikację prowadzoną przez telefon, e-mail, SMS lub Skype http://www.bbc.co.uk/news/uk-politics-17595209 „Dostawcy usług internetowych (ISP) są zobowiązani zachować szczegółowe informacje o dostępie do Internetu, e-mailach i połączeniach telefonicznych użytkowników przez 12 miesięcy, zgodnie z dyrektywą UE z 2009 roku ... Podobno pozwoliłoby to również oficerom wywiadu na dostęp do wiadomości e-mail, połączeń i SMS-ów bez konieczności wydawania nakazu ”.
  • Artykuł przewodowy http://www.wired.com/threatlevel/2012/03/ff_nsadatacenter/all/ mówi o otwarciu centrum danych NSA Bluffdale o wartości 2 miliardów dolarów w tym roku w Utah „Przepływ przez jego serwery i routery i przechowywane w niemal bezdennych bazach danych będą wszystkie formy komunikacji, w tym pełna treść prywatnych wiadomości e-mail, połączenia z telefonami komórkowymi i wyszukiwania Google, a także wszelkiego rodzaju szlaki danych osobowych - pokwitowania parkowania, trasy podróży, zakupy w księgarni i inne cyfrowe kieszonkowe śmieci ”.

Wyobrażam sobie, że niektóre inne kraje robią to samo. Nie sądzę, by aktywnie śledzili obywateli (chociaż byliby wobec ciebie podejrzliwi, mogliby). Jeśli jednak kiedykolwiek cię powstrzymają, powiedzmy za 10 lat, mogą przeszukać wszystkie zapisane dane, aby zobaczyć, co powiedziałeś i gdzie jesteś. Ponadto używają oprogramowania do dopasowywania wzorców do przeszukiwania zapisanych danych w celu wykrycia podejrzanego zachowania.

Jest to nieco podobne do tego, co robi twój bank, aby szukać podejrzanych transakcji kartą kredytową podczas podróży - co jest oczywiście innym sposobem, w jaki rząd może zobaczyć, gdzie byłeś, jeśli są wystarczająco ciekawi.

Michaela Light
źródło
Czy masz referencje na temat tego, czy robi to USA / Wielka Brytania?
2
eff.org/nsa-spying "Raporty informacyjne z grudnia 2005 r. po raz pierwszy ujawniły, że Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) przechwytuje rozmowy telefoniczne Amerykanów i komunikację internetową. Raporty te, w połączeniu z historią USA Today z maja 2006 r. oraz oświadczeniami kilku członków Kongresu ujawniło, że NSA otrzymuje również hurtowe kopie amerykańskich telefonów i innych danych dotyczących komunikacji. Wszystkie te działania inwigilacyjne są sprzeczne z gwarancjami prywatności ustanowionymi przez Kongres i Konstytucję Stanów Zjednoczonych ”.
Michaela Light
1
Myślę, że może tak być w przypadku osób, które są listą obserwacyjną lub czymś takim, nie jestem pewien, czy robią to dla każdego połączenia lub wiadomości e-mail od wszystkich ... chociaż wszystko jest możliwe.
JordanBelf