Co oznacza „rozszerzona ISO”?

53

Specyfikacja ISO Canona EOS 7D brzmi następująco:

Wysoka czułość W przypadku fotografowania z ręki w słabym świetle aparat EOS 7D oferuje czułość ISO do 6400. Możliwość rozszerzenia do ISO 12800, dla scen przy słabym świetle, w których użycie lampy błyskowej jest niepożądane.

Dlaczego jest tak sformułowany? Czy jest coś dodatkowego, co jest potrzebne do „rozszerzenia” ISO do 12800?

Jeśli nie, to prawdopodobnie aparat jest w stanie wyjąć 12800 po wyjęciu z pudełka - dlaczego więc nie wymienić tego jako maksymalnej czułości ISO?

Podobnie Nikon D5100 używa Hi1i Hi2zamiast numerycznych ustawień ISO powyżej 6400. Jeśli są to „prawdziwe” ustawienia ISO, dlaczego po prostu nie nazwać ich ISO 6400 i ISO 12800?

Co z kamerami, które mają niższy zakres ISO ? Na przykład, rozszerzone ustawienie ISO może pozwolić na wybór wartości 50 zamiast 100. Zasadniczo standardowe wysokie ISO jest bardzo głośne, a rozszerzone ISO jeszcze bardziej. Czy te niższe ISO są mniej głośne niż „podstawa”?

Jak te rozszerzone ISO wpływają na jakość obrazu po obu stronach? Czy lepiej ich unikać i zrobić później równoważne przetwarzanie plików RAW, czy też jest korzyść z używania tych ustawień w aparacie?

Winston Smith
źródło
@DragonLord - Jest bardzo wątpliwe, aby znaleźć odniesienie, które mówi, jak nazywa się rozszerzone ISO w każdej kamerze, być może inny recenzent aparatu, ale nie byłby bardziej wiarygodny. Ponieważ wypróbowuję kilkadziesiąt kamer rocznie, mam dostęp do wszystkich lustrzanek cyfrowych i całkiem niezły zasięg aparatów innych niż lustrzanki cyfrowe (z wyjątkiem Ricoh i Samsunga, z którymi nie mam związku).
Itai

Odpowiedzi:

41

Istnieją dwa powody, dla których ISO nie wchodzi w zakres „normalnego” zakresu:

  1. Uznaje się to za trywialny spadek jakości i nie chcesz, aby użytkownicy narzekali na jego działanie. Innymi słowy, jeśli różnica jakości między ISO 12800 a 6400 jest większa niż ta z 3200 do 6400. Należy pamiętać, że może być więcej zmian niż po prostu więcej szumu, kolory mogą również zostać zmienione.

  2. Kamera mierzy i odsłania wspomniany ISO, powiedzmy 12800, ale wyniki nie są ściśle zgodne ze standardem ISO. Kiedy tak się stanie, zauważysz, że ISO NIE jest przechowywane w EXIF ​​obrazu. Zwykle dzieje się tak z powodu spadku zakresu dynamicznego przy rozszerzonym ustawieniu.

Itai
źródło
1
@Itai Nie wiedziałem, że standardy mówią coś o zakresie dynamicznym. Najnowsza wersja standardu pozwala producentom aparatów podać własną definicję dobrze naświetlonego obrazu, dlatego czułości ISO różnią się nie tylko między producentami aparatów, ale także między modelami tego samego producenta! Wydaje się to trochę bezcelowe mieć standard ...
Matt Grum,
2
@Matt - Tak, klauzula określająca właściwą ekspozycję jest właśnie do tego celu, pozwalając, aby odmierzona wartość 18% jasności nie była już odtwarzana przy 18% jasności, co wskazuje na zmianę zakresu dynamiki, chociaż standard nie mówi wprost więc.
Itai
2
Myślę, że powodem, dla którego ISO nie jest przechowywane w EXIF, jest to, że „rozszerzony” ISO 12800 nie jest zaimplementowany jako wzmocnienie analogowe, ale tak naprawdę jest niedoświetlony ISO6400 przez zatrzymanie z surowymi danymi „wypchniętymi” w celu utrzymania prawidłowej ekspozycji.
Matt Grum,
3
@Matt ma na to referencje? Zgadzam się, że jakość obrazu znacznie ucierpiała. Myślę, że te argumenty bardzo często nie doceniają utraty szczegółów kolorów, która w takich przypadkach może być dość duża.
Paul McMillan,
6
@Paul Nie mogę znaleźć oryginalnego źródła, ale w zasadzie jeśli spojrzysz na surowe wartości przy najwyższym ISO, wszystkie są liczbami parzystymi, pewny znak, że liczby cyfrowe zostały po prostu podwojone. Dyskusja na ten temat jest tutaj: photography-on-the.net/forum/showthread.php?t=282393
Matt Grum,
31

Zasadniczo wszystkie „rozszerzone” oznaczają, że nie jest to część standardowego zalecanego zakresu. Często rozszerzone ISO są implementowane raczej w oprogramowaniu niż w sprzęcie (co jest złe)

Z ISO 50 możesz uzyskać prześwietlony ISO 80 (natywny, niezamplifikowany ISO), więc może skończyć się mniejszym zakresem dynamicznym. Odbywa się to poprzez pomiar ISO 50, ale w rzeczywistości fotografowanie z ISO 80 (ponieważ nie można sprawić, aby czujnik był mniej czuły niż w stanie bez wzmocnienia), a następnie dostosowując liczby. Doprowadzi to do wcześniejszego przycięcia pasemek. Przynajmniej tak jest w przypadku niektórych lustrzanek cyfrowych Canon.

ISO 50 jest naprawdę przydatny tylko wtedy, gdy absolutnie potrzebujesz użyć określonego czasu otwarcia migawki i nie masz filtra ND. Nie używałbym ISO 50 ze względu na jakość obrazu.

edycja: znaleziono źródło , z kanadyjskiego przedstawiciela Chucka Westfalla:

Jest mniej więcej zakres dynamiczny zatrzymania w światłach przy ISO 50, co jest powodem, dla którego to ustawienie jest zwykle zablokowane.

Matt Grum
źródło
1
To jest zasadniczo odpowiedź, którą bym dał. Zazwyczaj będziesz musiał powiększać obrazy w dużym stopniu i badać je, aby odróżnić ISO 100 od ISO 400 w dzisiejszych lustrzankach cyfrowych.
Berin Loritsch
Dzięki, myślę, że pozostanę przy filtrze ND, zamiast tracić jakiś zakres dynamiczny.
LC1983,
10

Myślę, że to częściowo pokrywa ich tyłek (jeśli ludzie narzekają, że ich obraz ISO 12800 jest naprawdę głośny, Canon może powiedzieć „no cóż, to nie jest normalne ISO ...”), ale także dlatego, że takie ISO nie są realizowane przez analogowe wzmocnienie jak inne, ale zamiast tego są wykonywane cyfrowo poprzez podwojenie liczb. Z tego powodu są czasami nazywane „fałszywymi ISO”.

Ta metoda jest podobna do niedoświetlenia o jeden lub dwa stopnie, a następnie do zwiększenia jasności w poście, co częściowo powoduje, że hałas jest tak zły, że podwajasz / quadruopling hałas odczytu!

Osobiście wolę nie używać tych trybów, ponieważ nic nie zyskujesz w porównaniu do robienia tego samemu pocztą (co nie jest prawdą w przypadku niższych ISO) i ryzykujesz przeeksponowaniem i utratą danych.

To samo dotyczy rozszerzonych niskich ISO (50, 100). Aparat po prostu prześwietla i tracisz miejsce na rozjaśnienie.

Matt Grum
źródło
2
W przypadku Canona ISO 100 jest prawdziwym podstawowym ISO, a nie rozszerzonym ISO, więc można uzyskać prawdziwą korzyść, stosując ISO 100 w porównaniu do ISO 200. Niektóre kanony można „rozszerzyć” do ISO 50, niektóre do ISO 25, a inne mają ISO 80, z których wszystkie są „sztuczne”, a nie prawdziwe analogowe ISO.
jrista
Nie jestem pewien, wiele mówiło się o natywnym ISO 30D wynoszącym około 160, a użycie ISO100 kosztowałoby cię trochę w DR. Opracowano wykresy, to były poważne rzeczy;), jednak wątpię, czy zauważysz różnicę w praktyce. Wyższe „fałszywe” ISO są naprawdę problematyczne, ponieważ przy ich użyciu istnieje możliwość przeeksponowania, w porównaniu z alternatywą niedoświetlenia i „wypchnięcia” ekspozycji na stanowisku.
Matt Grum,
Wiem, że do niedawna Nikon miał bazową czułość ISO wynoszącą około 160 lub 180, co czyniło ich ISO 200 „najlepszą wydajnością” z perspektywy SNR. Wiem, że starsze aparaty cyfrowe używały ISO 200 jako podstawy (i często minimum), jednak przez co najmniej kilka ostatnich lat Canon używał ISO 100 jako podstawy (w rzeczywistości okazuje się nieco wyższy po prostu ze względu na do fizyki, ale ogólnie rzecz biorąc.) Myślę, że nowsze wersje Nikona wykorzystują prawdziwą bazę ISO 100, a nie coś bliższego ISO 200. Wiele średnich formatów używa ISO 80 jako swojej prawdziwej podstawy.
jrista
2
Wydaje mi się, że (prawie) oczywiste jest, że wolałbym, aby producenci czujników pracowali nad poprawą minimalnego analogowego ISO, a NIE kontynuowaniem zwiększania rozdzielczości. Czujniki stały się dość gęste i chociaż większa rozdzielczość może być przyjemna, to naprawdę nie jest najważniejsze. Myślę, że wielu profesjonalnych fotografów chętnie trzymałoby się obecnej rozdzielczości czujnika i ma lepszy zakres i wydajność ISO, szerszy zakres dynamiczny, lepsze nasycenie itp. Niekończący się marsz w kierunku czujników o wyższej rozdzielczości bez znaczącej poprawy w tych innych obszarach jest raczej rozczarowujący.
jrista
1
Kiedy mówię o podstawowej czułości ISO, mam na myśli natywną czułość ISO czujnika, a nie najniższe ustawienie oferowane przez aparat (co często jest skrzypcem). Mniejsza podstawa ISO jest tylko korzystne pod względem hałasu, gdy osiąga się to poprzez zwiększenie głębokości studzienkę sensels umożliwiających bardziej światło jest przechwytywane przez elektronikę. Wraca do idei, że ilość przechwyconego światła ma największy wpływ na hałas, a nie ustawienie ISO.
Matt Grum,
8

Uważam, że rozszerzone ustawienie ISO jest osiągane w inny sposób niż standardowy zakres.

Przy standardowym zakresie ISO czułość jest zmieniana na poziomie sprzętowym, zapewniając większe wzmocnienie sygnału z czujnika.

Rozumiem, że z rozszerzonym ISO jest obsługiwany na poziomie oprogramowania. W twoim przypadku, gdy ustawisz ISO na 12800, sygnał z czujnika jest wzmacniany w taki sam sposób, jak w ISO 6400, ale uzyskana ekspozycja obrazu jest dostosowywana, aby uzyskać wyniki tak, jakbyś robił zdjęcia przy 12800. Zasadniczo wynik jest taki sam jak jeśli zrobiłeś niedoświetlone zdjęcie przy ISO 6400, a następnie zwiększyłeś ekspozycję podczas przetwarzania końcowego. Rozszerzony zakres robi to za Ciebie, dzięki czemu możesz używać ustawienia aparatu podczas fotografowania z prędkością 12800

kristof
źródło
6

Wyraźnie stwierdzasz, że chcesz korzystać z rozszerzenia ISO poprzez niestandardowe funkcje w menu (opcja ma tendencję do przenoszenia lub zmiany numeracji między modelami, a ja nie mam w tej chwili 7D pod ręką, aby sprawdzić dwukrotnie).

Rozumiem, że należy to włączyć ręcznie, co stanowi prawie potwierdzenie, że wyniki mogą nie być tej samej jakości (dokładność szumu / dokładności koloru itp.), Jaką można uzyskać w „normalnym” zakresie.

Rowland Shaw
źródło
4

Korzystasz z menu funkcji niestandardowych I (Ekspozycja), pozycja 3, aby włączyć ekspansję ISO. Następnie normalnie zmieniasz ustawienie ISO, a dodatkowe ustawienie 12800 jest dostępne.

Często chronione są w ten sposób bardzo wysokie ustawienia ISO, abyś nie używał ich przez pomyłkę, ponieważ w rezultacie występuje bardzo dużo hałasu. Producent aparatu chce wymienić oba ustawienia, jedno pokazujące, czego można racjonalnie użyć w normalnych sytuacjach, a drugie chwalić się ...

Pamiętam, że mój Canon D60 poszedł do ISO 800, ale z rozszerzonym trybem dozwolonym ISO 1000 ...

Guffa
źródło
2

To głównie marketing (przynajmniej IMO). Z jednej strony ich reklamy mogą chwalić wspieranie ogromną gamę czułościach ISO - ale w momencie czasowym, jeśli starają się umieścić go używać i nie lubią wyników, mogą w zasadzie winy cię za to.

Poważnie, jest w tym coś więcej - starają się zadowolić szeroką gamę fotografów. W czasach filmowych różni fotografowie używali różnych filmów. Ludzie, którzy fotografowali krajobrazy, kupili Velvię i / lub Provię za cegłę. Fotografowie ślubni kupili Vericolor w ten sam sposób. Gazety kupiły Tri-X w stu rolkach. Wszyscy mogą strzelać identycznymi aparatami, ale uzyskali wyniki dostosowane do własnych potrzeb, wybierając film.

Technologia cyfrowa w dużej mierze eliminuje to dostosowywanie, ale rozszerzone zakresy ISO starają się przywrócić ją przynajmniej w pewnym stopniu. Chociaż trudno jest dokładnie zdefiniować „wygląd” zmniejszonych ustawień ISO (i różni się w zależności od aparatu), można z nim grać, a jeśli ci się spodoba, możesz go użyć. W tym samym czasie, jeśli dostaniesz zdumiewające pasemka, cóż, oni szczerze cię ostrzegli ...

Jerry Coffin
źródło
1

W przypadku filmu ISO jest kontrolowane przez wielkość ziarna (istnieją inne czynniki, ale to wystarcza do tej rozmowy). Zasadniczo, im niższe ISO, tym mniejsze ziarno. Im mniejsze ziarno, tym więcej szczegółów film może rozwiązać, i tym mniej przypadkowych różnic między ziarnem. Krótko mówiąc, dzięki filmowi możesz uzyskać więcej szczegółów podczas nagrywania filmu ISO 25 niż w przypadku filmu ISO 100 - przynajmniej w obrębie tej samej marki.

W przypadku cyfrowej rozdzielczość jest stała. Jedyną różnicą w jakości jest ilość szumu cyfrowego. Szum cyfrowy jest powodowany przez ciepło i istnieją dwa sposoby na zwiększenie ilości szumu cyfrowego: wzmocnienie czujnika (wyższe ISO) i wydłużenie czasu ekspozycji. Przy normalnym zakresie ekspozycji aparatu nie powinno być żadnych problemów z powodu nagromadzonego hałasu. To czas otwarcia migawki podczas zdjęć poklatkowych, o który musisz się martwić.

Dzisiejsze lustrzanki cyfrowe poprawiły swoje cyfrowe działanie szumu tak dobrze, że prawie niemożliwe jest odróżnienie ISO 100 od ISO 400. W rzeczywistości jest to prawie w miejscu, w którym chciałbym włączyć ISO 800 w niektórych modelach z tym stwierdzeniem. Krótko mówiąc, nie ma powodu, aby wybierać niższe ISO ze względu na jakość obrazu. Są przeznaczone do ekspozycji artystycznych, ale nie do problemów związanych z wydajnością hałasu.

Berin Loritsch
źródło