Czy oprócz prosumentów występują wady kamery dla początkujących?

42

Zasadniczo zdecydowałem się na kaprys (od przeczytania tej strony, rozmowy z przyjaciółmi i zawsze podziwiania wspaniałych zdjęć), że chcę zająć się fotografią.

Czy wady zaczynają się od aparatu prosumenckiego, takiego jak Nikon D7000? Wiem, że rzeczy będą droższe, ale czy będzie też większa frustracja lub złożoność?

(Jestem osobą, która próbuje znaleźć powody, aby uzasadnić dodatkowe koszty, nawet gdy głęboko wiem, że nie jest to konieczne ...)

Tomek
źródło
1
Zawsze uważałem aparaty na poziomie prosumentów za aparaty inne niż DSLR, coś w rodzaju obecnego Canon PowerShot SX50 HS. Zwykle mają większe powiększenia optyczne, nie mieszczą się w kieszeni i nie mają wymiennych obiektywów. Nikon D7000 jest z pewnością używany w wielu przypadkach przez profesjonalistów, więc moim zdaniem wyklucza to go z kategorii prosumentów. Myślę, że może pomóc zdefiniowanie, czym dokładnie jest kamera „prosumenta”, aby pytanie to miało sens dla wszystkich.
dpollitt
1
@dpollitt Podany przez ciebie opis wydaje się pasować do tego, co ludzie często określają jako „ aparat pomostowy ”. Zgadzam się, że te warunki marketingowe pokrywają się, ale ponieważ popyt na funkcje wzrósł, a cena kamer mostkowych spadła, nie oznaczają one już tego samego. Prosumer to oczywiście połączenie profesjonalistów i konsumentów , i to w gruncie rzeczy to znaczy: cena powyżej aparatów masowych lub podstawowych, ale nie wyższej klasy konie robocze. Zasadniczo powiedziałbym, że są to aparaty wprowadzane w przedziale od 1000 do 1500 USD.
mattdm
2
Oczywiście termin ten jest trochę głupi, ponieważ prawdziwi profesjonaliści używają dowolnego narzędzia, które jest najlepsze do pracy, biorąc pod uwagę budżet, w tym wielu lustrzanek podstawowych. I wiele z najdroższych modeli „pro” jest naprawdę kupowanych przez amatorów o wysokim budżecie na hobby. Tak naprawdę nazwa to po prostu marketing, ale zwykle występuje rozróżnienie funkcji, ponieważ rynek docelowy zmierza w kierunku bardziej zaawansowanych i zaawansowanych użytkowników.
mattdm
Moja sugestia, jak wspomniano po raz pierwszy, polega na tym, aby oryginalny plakat wyjaśnił, co dokładnie rozumieją przez prosumenta, zamiast przyjmować założenia oparte na niejasnej terminologii.
dpollitt

Odpowiedzi:

54

Przeciwnie, uważam, że te aparaty są lepsze dla początkujących, jeśli naprawdę chcesz zacząć - czyli zacząć od tego miejsca i (jak mówisz) zająć się fotografią.

Tańsze aparaty podstawowe koncentrują się na trybach w pełni automatycznych i podkreślają sposoby sprawienia, by kamera działała bez Twojej wiedzy. Największym przykładem są tryby scen, które w zasadzie mówią „Chcesz to zrobić? Nie ma problemu! Obróć aparat that mode, a ja zajmę się resztą”. A potem to, co robią, to operacja czarnej skrzynki, z której trudno się nauczyć.

Z drugiej strony, złożoność w aparatach wyższej klasy jest tam, aby ułatwić Ci powiedzieć aparatu , co zrobić. Dostajesz osobne pokrętła przysłony i czasu otwarcia migawki oraz szybki sposób na ustawienie ISO. Dostajesz górny ekran LCD, dzięki czemu możesz zerknąć w dół, aby zobaczyć ustawienia bez włączania rozpraszającego, jasnego, źle umieszczonego głównego tylnego ekranu LCD. Otrzymujesz łatwo dostępny przełącznik trybu pomiaru, dzięki czemu możesz użyć odpowiedniego trybu pomiaru w danej sytuacji . (W kamerach podstawowych jest to zazwyczaj opcja ukryta w menu, co czyni ją raczej funkcją ustawiania i zapominania niż czymś, co można łatwo zmienić w każdej sytuacji.) Będzie więcej ustawień, które można dostosować, i jedno lub więcej „ tryby użytkownika ”, które możesz zdefiniować, zamiast ufać, że kamera zgadnie.

Co więcej, otrzymujesz solidniej zbudowany aparat i lepszy wizjer oraz (w zależności od modelu) możliwość precyzyjnego dostrojenia autofokusa dla poszczególnych obiektywów.

Tak więc, choć na pewno nie jest konieczne, aby zająć się fotografią, jest zdecydowanie przyjemne . I są pewne pewne cechy progowe, które, kiedy już się przyzwyczaisz, prawdopodobnie nigdy nie będziesz marzył o życiu bez nich. (Na przykład podwójne pokrętła sterujące.)

mattdm
źródło
+1. Uwaga: wstrzymywałem się z odpowiedzią, dopóki nie dostałem aparatu :-). Ale przeprowadziłem już sporo badań i podoba mi się to, co masz do powiedzenia. Jedno mogę zmienić: mówisz, że „tańsze kamery podstawowe zajmują się trybami automatycznymi”. Nie jestem pewien, co uważasz za „tańsze”, ale wszystkie kamery, na które patrzyłem, mają tryby automatyczne: canon 60d, canon 7d i nikon d7000.
Tom
Przez tryby „automatyczny” mam na myśli w pełni automatyczny, w którym nie masz kontroli, a konkretnie „tryby scen”. I myślę, że różnica polega na tym, na czym polega ostrość aparatu. W moim Pentaksie jedną z najładniejszych rzeczy jest to, że gdy jesteś w trybie „P”, obracanie przedniego lub tylnego pokrętła zmienia cię w tryb priorytetu migawki lub przysłony. Dlatego nawet w trybie automatycznym nacisk kładziony jest na kontrolę.
mattdm
1
Myślę, że dobrym pomysłem jest robienie wielu zdjęć z automatycznymi ustawieniami. To da ci wiele ładnych zdjęć, a także pozwoli ci zidentyfikować rzeczy, które chcesz zrobić, czego nie zrobią ustawienia automatyczne. NASTĘPNIE jesteś gotowy przejrzeć ustawienia ręczne i być może uaktualnić aparat do takiego, który może zrobić to, czego potrzebujesz.
Thorbjørn Ravn Andersen
25

Główną wadą jest to, że najlepszym aparatem jest ten, który masz przy sobie - jeśli kupiony aparat nie jest czymś, co można łatwo nosić ze sobą, zwykle tego nie robisz. Możliwość noszenia aparatu ze sobą jest powodem, dla którego (w czasach filmowych) ludzie utknęli w dalmierzu i jeszcze prostszych aparatach po tym, jak lustrzanki stały się popularne.

Istnieje nawet książka fotograficzna zatytułowana „Najlepszy aparat to ten, który jest z tobą”, który jest wypełniony jedynie zdjęciami wykonanymi przez autora za pomocą iPhone'a.

Istnieje również klasa aparatu „EVIL”: http://en.wikipedia.org/wiki/Mirrorless_interchangeable_lens_camera

(Uwaga - mam dużą, ciężką lustrzankę, ale poprosiłeś o wady)

David Rouse
źródło
7
+1, ponieważ nie sądzę, aby początkujący zdawali sobie sprawę, jaki może być rozmiar / waga problemu. Poszedłem z dość dużym / ciężkim - ale mogę docenić to, co mówisz :-).
Tom
1
Jest też kwestia oczywistości. Noszenie dużego aparatu przyciąga znacznie więcej uwagi, zwłaszcza jeśli robisz zdjęcia uliczne. Uważam, że obiektyw jest często bardziej przyciągający niż sam aparat.
AngerClown
Lustrzanka cyfrowa nie jest ani duża, ani ciężka. Oba są średnio małe. Ty mógł zabrać niemal wszędzie. porównaj to do aparatu wielkoformatowego. Teraz jest to coś dużego i ciężkiego. Ale przez lata korzystałem z mojego Sinar X w terenie.
Kevin Won
4
Myślę, że większość lustrzanek jest duża i ciężka. Jasne, mniej ciężki niż aparat dużego lub średniego formatu, ale w porównaniu do każdego punktu i zdjęcia, lustrzanka jest gigantyczna. Nawet małe, takie jak D3100.
Billy ONeal
@BillyONeal - Pamiętam, kiedy dostałem swoją pierwszą lustrzankę cyfrową (Rebel xTi) i pomyślałem, że to gigant w porównaniu do mojego starego HP point and shoot. Potem dostałem swoją pierwszą profesjonalną lustrzankę cyfrową (Canon 5DM3), a teraz xTi wygląda jeszcze mniej niż HP.
AJ Henderson
15

W przeciwieństwie do innych, nie sądzę, że fakt, że aparat jest skomplikowany, jest dobrą rzeczą dla początkującego.

Pierwszy powód

Porównując lustrzankę cyfrową z kompaktowym aparatem typu „wskaż i zrób”, polecam pierwszy dla każdego początkującego, który pewnego dnia może chcieć zostać profesjonalnym fotografem, a drugi dla każdej osoby, która chce po prostu zrobić rodzinne zdjęcia bez myśleć o tym, co robi.

Z drugiej strony, porównując podstawową lustrzankę z bardziej zaawansowaną lustrzanką, zdecydowanie polecam podstawową dla początkujących:

  • Aby nauczyć się fotografii, nie potrzebujesz 6000 dolarów Nikon D3x. Najbardziej podstawowa lustrzanka zmusiłaby cię do nauki robienia zdjęć , wyboru przysłony i czasu otwarcia migawki, czym jest ISO, jak ISO wpływa na szum, jaka jest różnica między RAW i JPEG itp.
  • Jeśli zaczynasz od skomplikowanej lustrzanki cyfrowej, fotografia może szybko Cię zniechęcić .

To jak nauka latania samolotem. Nigdy nie zaczynasz od Boeinga 747. Ponieważ jest to zbyt skomplikowane. Ponieważ istnieje wiele paneli sterowania i przycisków. Ponieważ może to zniechęcić. I wreszcie dlatego, że latając dwumiejscową Cessną, uczysz się wszystkiego, jak latać samolotem.

Drugi powód

Bardziej zaawansowane lustrzanki cyfrowe są drogie . Oznacza to, że wydajesz dużo pieniędzy, będąc dopiero początkującym.

Jeśli odniesiesz sukces w nauce fotografii, za kilka lat zauważysz, że Twój aparat jest nieco przestarzały lub potrzebujesz więcej obiektywów. Jeśli od początku wydałeś wszystkie pieniądze na drogą lustrzankę cyfrową, będziesz mieć mniej pieniędzy do wydania w przyszłości na obiektywy / nowy korpus aparatu . Jeśli z drugiej strony miałeś podstawową lustrzankę od samego początku, możesz łatwo uaktualnić do bardziej zaawansowanej lustrzanki i kupić droższe obiektywy.

Moje doświadczenie

Moją pierwszą lustrzanką był Nikon D60 z obiektywem 18–55 mm bez VR. Obecnie mam najnowszą wersję D7000 z kilkoma bardziej zaawansowanymi obiektywami. Cieszę się, że najpierw kupiłem podstawową lustrzankę z podstawowym obiektywem. Opcje lustrzanek cyfrowych były łatwe do zrozumienia , dzięki czemu możesz robić wszystko ręcznie w tym samym czasie, więc był to dobry wybór dla osoby takiej jak ja, która wcześniej używała tylko kompaktowych aparatów kompaktowych. Dzięki małej i lekkiej soczewce łatwo było nosić ją ze sobą wszędzie, nie przyciągając zbyt wiele uwagi .

Gdybym zaczął swoją przygodę z lustrzanką cyfrową od rzeczywistej lustrzanki i obiektywów, myślę, że szybko zrezygnowałbym z fotografii. Jest ciężki i duży i naprawdę zniechęca do przyciągania uwagi, gdy dopiero zaczynasz. Ma również ogromną liczbę opcji, więc musisz poświęcić trochę czasu na kopanie instrukcji, zamiast robić prawdziwe zdjęcia.

Arseni Mourzenko
źródło
8
Ale jest inaczej. Co jeśli w Cessnie sterowanie windą było dostępne po naciśnięciu przycisku menu, przewinięciu w dół do Kontroli osi bocznej, naciśnięciu w prawo , przewinięciu w dół do „Winda”, naciśnięciu w prawo , a następnie przesunięciu graficznego suwaka w lewo lub w prawo na małą skalę , a następnie naciskając OK ?
mattdm,
2
Muszę się zgodzić z @mattdm. Dziękuję za odpowiedź, ale mam problem z poprawieniem tego, więc zostawiam to w spokoju. Wypróbowałem aparat wyższej klasy mojego przyjaciela i zauważyłem, że sterowanie jest bardziej intuicyjne! (To jest w zasadzie to, co powiedział @mattdm). Drugi powód nie jest tak naprawdę uzasadniony, ponieważ w moim pytaniu powiedziałem „oprócz kosztów”. Możesz też spojrzeć na to z innej strony. Jeśli kupię teraz model z wyższej półki, mogę czuć się mniej skłonny do późniejszego ulepszenia korpusu i mogę wydać zaoszczędzoną gotówkę na więcej soczewek :-). Myślę, że kwestia wagi / uwagi może być istotnym problemem.
Tom
1
Przepraszam, że się nie zgadzam. Mój D300 jest o wiele łatwiejszy w obsłudze niż poprzedni D70. Ma o wiele mniej opcji i tylko opcje, które mają znaczenie.
Rene
3
Przesadzasz z „złożonością”. Są tylko te same stare trzy, jakie zawsze były. Czas otwarcia migawki, przysłona, ISO. Duży, duży aparat ma pokrętła do zmiany tych bez potrzeby zanurzania się w menu, bez poddawania się i pozwalania, aby tryb automatyczny robił to wszystko. Oczywiście istnieje mnóstwo menu do ustawienia tego i tamtego ustawienia, ale są to te ustawienia, o których można bezpiecznie zapomnieć podczas nauki robienia zdjęć. Będą tam jeszcze do późniejszego wykorzystania, kiedy zaczniesz się zastanawiać, co naprawdę mogą zrobić.
Esa Paulasto
11

Nie ma żadnej wady - w rzeczywistości ogromna zaleta

Dałem względnie wysokiej klasy aparat do mojego GF, który jest początkującym wyznawcą fotografii (nie korzystałem z powiększenia korpusu i zestawu).

Uważa, że ​​zdjęcia są o wiele lepszej jakości niż cokolwiek, co zrobiła swoim kompaktowym aparatem, i w rezultacie zaczęła być dumna ze swoich zdjęć. Zainteresowała się teraz fotografią i robi (i drukuje) o wiele więcej zdjęć - wszystko dlatego, że według niej zdjęcia są o wiele lepszej jakości.

Kiedy gdzieś idziemy i robimy zdjęcia, zaczyna robić prawie tak długo, jak ja, aby zrobić zdjęcie dokładnie tak, jak chce. Pokazuje mi również dziwny obraz i pyta „co jest tego przyczyną”, odnosząc się do pewnej rozmazania tutaj, określonego koloru tam rzuconego, czy cokolwiek innego. Zrobiła niezliczone zdjęcia dzieci przyjaciół i wysłała im odbitki jako prezenty i z dumą pokazuje niektóre z jej lepszych zdjęć. Raz zapytała mnie o tryb ręczny. Jestem szczęśliwy. Uważam, że najlepszym sposobem na bycie lepszym fotografem jest zrobienie wielu zdjęć i ustalenie, dlaczego jedne są lepsze od innych. Jeśli zachęca cię do tego droższy aparat, oznacza to zysk netto.

thomasrutter
źródło
5

Poza wszystkimi normalnymi zastrzeżeniami dotyczącymi wyboru platformy (prawdopodobnie ostatecznie wydasz więcej na obiektywy i akcesoria niż na korpus aparatu, więc wybierz ciało mając to na uwadze), nie mogę również myśleć o tym wiele pułapek rozpoczynania od ciała prosumenta, jeśli zamierzasz korzystać z lustrzanki cyfrowej. Wszystkie te kamery mają tryb „wszystko-auto” i wykonają dobrą robotę w tym trybie, podczas gdy poznasz wszystkie dostępne opcje.

Jedyną prawdziwą szkodą dla tych wyższej klasy kamer jest ich waga, więc jak zawsze najlepiej jest poradzić sobie z kilkoma kamerami przed podjęciem decyzji.

D. Lambert
źródło
Rozsądna odpowiedź, dzięki. Podoba mi się, że wspomniałeś, że ważne jest, aby pamiętać o soczewkach. W chwili, gdy to opublikowałem, nie sądzę, że to zrozumiałem :-). (Nadal decyduję, co chcę uzyskać ...)
Tom
4

Kolejną wadą jest czynnik „żony”, zwłaszcza jeśli robisz dużo zastrzyków dla dzieci. Masz ładną, drogą lustrzankę, ale ona nie chce mieć z tym nic wspólnego. Skończyło się na mojej lustrzance i wyższym punkcie końcowym i strzelałem do niej, że mogłem przynajmniej trochę się bawić, kiedy to konieczne.

To może być frustrujące dla niej, gdy masz już wszystkie ustawienia i robisz zdjęcia, a ona chce z nich skorzystać. Chce jej użyć teraz, teraz , nie za kilka sekund po tym, jak przestawię ją z powrotem w tryb głównie automatyczny (Canon full auto nie pozwoli ci strzelać RAW).

AngerClown
źródło
2
Miałem taki problem. Ale potem lubiłem używać mojego D70 w rodzaju półautomatycznego trybu, więc udało mi się znaleźć kompromis: zostawiłem go w trybie przysłony z pomiarem punktowym, a kiedy go przekazałem, wystarczyło mi sprawdź, czy przesłona nie była zbyt dziwna. W ten sposób wciąż była dla niej wycelowana i wciąż produkowała świetne zdjęcia dla nas obu.
staticsan 11.01.11
Haha - czy fakt, że moja dziewczyna chce nauczyć się korzystać z trybu ręcznego, oznacza, że ​​jest opiekunem? :-).
Tom
2
tak Tom, to zdecydowanie dobry znak, że chce przeczytać twoją instrukcję;)
jwenting
3

Podczas gdy prawdopodobnie wydasz więcej pieniędzy dzięki systemowi DSLR (jeśli się w to dostaniesz, w końcu wydasz więcej pieniędzy na obiektywy i akcesoria niż na korpus), jedyną prawdziwą wadą jest prawdopodobnie zwiększony koszt (w porównaniu z aparatem punktowym).

Kolejną wadą jest to, że lustrzanka cyfrowa może być bardziej skomplikowana, ale tak naprawdę uważam to za coś pozytywnego, ponieważ masz możliwość wejścia w różne ręczne sterowanie i dowiedzenia się więcej o technicznych aspektach fotografii.

ahockley
źródło
2

Zacząłem od D3000 rok temu, ponieważ była to moja pierwsza lustrzanka i nie byłem pewien, czy kiedykolwiek ją zdobędę.

Rok później mam D7000 i jestem z niego bardzo zadowolony, a jego funkcje ułatwiają mi eksperymentowanie.

Nie żałuję zakupu D3000, ponieważ w tym czasie nie było D7000, ale jestem naprawdę szczęśliwy, że teraz wybrałem D7000.

Nadal jestem początkującym, ale przynajmniej wiem, jak obchodzić się z aparatem, a pro-podobne funkcje D7000 są prawdziwym błogosławieństwem dla eksperymentatora.

Dziękuję, Nikon!

Aha, a wydajność w słabym świetle to lata świetlne od D3000, a to samo sprawia, że ​​jest to warte kosztów.

GradyPhilpott
źródło
Nie chodzi o to, że dziękuję firmie Nikon, ale warto zauważyć, że inni producenci aparatów oferują aparaty o podobnych funkcjach w przybliżeniu w tym samym przedziale cenowym.
mattdm
1

Powiedziałbym, że bardziej zaawansowany model jest trudniejszy w obsłudze z punktu widzenia początkującego. Chociaż mogą oferować funkcje, które umożliwiają szybsze, bardziej niezawodne lub w inny sposób lepszą wydajność w mniej niż idealnych warunkach fotografowania, normalnie nie poleciłbym początkującym niczego powyżej Canona EOS 60D lub Nikon D7000, ponieważ nie są warte dodatkowej złożoności .

Po tym punkcie zaczynasz mieć bardziej skomplikowane układy sterowania i mniej pomocy dla użytkownika w nauce podstawowych zasad fotografii. Te układy sterowania zostały zaprojektowane w celu umożliwienia doświadczonym fotografom szybkiej zmiany ustawień i umożliwienia pracy aparatu dokładnie tak, jak chcą, ale początkujący odkryją, że przeszkadza w nauce podstawowych pojęć. Na przykład Nikon D300S nie ma pokrętła wyboru trybu i do wybierania trybów wymaga użycia przycisku MODE oraz osobnego pokrętła sterowania. W tym momencie nie ma trybów scen i początkujący może mieć trudności ze zrozumieniem, co robi kamera i co powinien zrobić, aby uzyskać pożądany efekt. To samo dotyczy aparatu z serii Canon EOS-1.

Co więcej, bardziej zaawansowany aparat jest większy i cięższy. Choć często są zaprojektowane tak, aby były bardziej trwałe, a także umożliwiały fotografowanie w niesprzyjających warunkach pogodowych, utrudniają noszenie i mogą zniechęcać do wyjścia z aparatem. Początkujący musi być w stanie wyjść i strzelać bez konieczności radzenia sobie z ciężarem, powiedzmy, Canon EOS 7D 1,8 funta (820 g) - a liczba ta nie obejmuje baterii, karty pamięci ani obiektywu. To z łatwością popchnie ciężar do 3 funtów lub więcej i szybko zniechęci początkującego do wyjścia ze swoim aparatem. (Średni Nikon D7000 waży 780 gramów, ale z zainstalowaną baterią i kartą pamięci).

W modelu podstawowym lub średnim wszystkie tryby ekspozycji można łatwo znaleźć na pokrętle trybów, a tryby scen są łatwo dostępne. Często pomaga uzyskać określony efekt, a układy kontrolne są prostsze i łatwiejsze w obsłudze. Chociaż mogą nie oferować wydajności bardziej złożonych interfejsów dla doświadczonych fotografów, pozwalają początkującym zrozumieć podstawowe pojęcia fotografii w stosunkowo bezbolesny sposób. Są również lżejsze i łatwiejsze do przenoszenia niż model wyższej klasy.

Do tego, co warto, używam Pentax Kr i zacząłem od trybów scen i starałem się zrozumieć, co robi kamera, dopóki nie nabrałem doświadczenia i nie nauczyłem się korzystać z trybów półautomatycznych, takich jak Tv i Av. Mój aparat jest zwykle pozostawiony na P, aby umożliwić szybkie zdjęcia, gdy się pojawią, ale jestem całkowicie zadowolony z przejścia na bardziej zaawansowany tryb. Gdybym zaczął od K-5, potrzebowałbym więcej czasu, aby nauczyć się elementów sterujących, zanim mogłem to zrobić, a ponieważ K-5 nie ma trybów scen, trudniej byłoby mi nauczyć się podstaw .

Aby odpowiedzieć na twoje pytanie, D7000 jest w porządku, ponieważ ma tryby scen i jest dość przyjazny dla początkujących, ale z pewnością nie poleciłbym, aby początkujący używał Nikona D300S, D700, Canon EOS 7D, 5D Mark II lub innego pół -pro lub profesjonalna kamera, bez względu na to, czy stać go na to.

bwDraco
źródło
FWIW, myślę, że jest ogólnie przyjęte, że Nikon D7000 lub Canon 60D (lub Pentax K-5) będą w kategorii prosumentów, o którą pytają w pytaniu. Myślę, że masz rację, że przekroczenie tego poziomu może być trudne dla absolutnie początkującego, ale z drugiej strony, jeśli ktoś jest szybki i bardzo zaangażowany - i nie łatwo go zniechęcić! - może działać. W każdym razie +1 ode mnie za miłą odpowiedź, nawet jeśli nie do końca się zgadzam.
mattdm
1

Ujmijmy to tak: dałem mojej mamie 400D, a ona jej nie cierpiała ... - wolała wyniki (!) Ze starszego Canona PowerShot A610. (Cóż, 400D jest teraz moim zapasowym ciałem, kiedy go potrzebuję :))

Wiele osób nie ma pojęcia o głębi pola i cierpliwości - chcą nacisnąć przycisk i zrobić zdjęcie, kropka. W rzeczywistości niektóre osoby będą miały nawet problemy z koncepcją punktów AF ... - choć wydaje mi się to dość proste ...

Więc jeśli chcesz tylko wymyślnego punktu i strzelać, być może stratą pieniędzy na zakup lustrzanki. Mikro Cztery Trzecie może być lepszą opcją. Jeśli jednak planujesz zająć się fotografią, kupowanie tego, na co Cię stać, może być bardzo przydatne (o ile nie przestaniesz).

DetlevCM
źródło
0

Widzę tylko jedną możliwą wadę (poza wspomnianym już rozmiarem / wagą, ale jeśli już zastanawiasz się nad aparatem, prawdopodobnie zdecydowałeś, że to nie jest czynnik, i że łatwiej jest zostać zalanym wszystkimi opcjami i możliwościami oferuje bardziej podstawowe modele, z których jeszcze nie umiesz korzystać. Musisz świadomie ograniczyć się do grania zaawansowanymi rzeczami, dopóki nie zrozumiesz podstaw, a wiele osób ma z tym problem. sfrustrowani, którzy nie osiągnęli pożądanych rezultatów, a ich sprzęt nie był dla nich tak łatwy w użyciu, jak się spodziewali, a hobby to frustracja.A potem włożyli ten aparat z powrotem do pudełka i albo wepchnęli go na dno szuflady, gdzie gromadzi kurz przez lata, aż odkryli je dzieci (w ten sposób dostałem mój pierwszy aparat, teehee) lub sprzedają go w serwisie eBay za ułamek tego, co zapłacili za to kilkaset zdjęć wcześniej.

jwenting
źródło
0

Jeśli poważnie przestudiujesz i poznasz aspekty fotografii i dslrs, nie sądzę, że bardziej zaawansowany dslr będzie bardzo trudny. Jeśli pieniądze nie stanowią problemu, zalecam najpierw zakup modelu podstawowego, a następnie uaktualnienie. Ponieważ możesz poważnie zaoszczędzić pieniądze na zaawansowanym, jeśli poważnie traktujesz fotografię. Ale chcę również przypomnieć, że soczewki, sprzęt oświetleniowy itp. Są równie ważne, a nawet ważniejsze niż korpus dslr.

Janardan S.
źródło