Czy poza pytaniem o drogę i omijaniem drażliwych tematów, takich jak religia, polityka, konflikty regionalne, za niegrzeczne jest rozmawianie z nieznajomymi w tureckim transporcie publicznym (pociągi, autobusy)?
Czy dotyczy to mniej więcej całego kraju, czy też istnieje znacząca różnica między miastami a wsią?
Odpowiedzi:
Jestem niemuzułmaninem, mieszkałem i pracowałem przez 9 miesięcy w Stambule. Oto moje doświadczenie. Turcy są naprawdę bardzo przyjaźni i bardzo mili. Są znani jako turecka gościnność, którą jako gospodarz zadba o ciebie jako gościa. Kiedy mieszkałem w Stambule, rozmawiałem i zadawałem nieznajomym wiele pytań. Nigdy nie miałem żadnych problemów, mimo że nie umiałem mówić po turecku. Postarają się jak najlepiej pomóc.
Podróżowałem także po Turcji. Mogę powiedzieć, że różnica polega na tym, że na wsi ludzie są o wiele bardziej przyjaźni niż ludzie w miastach. Kiedyś zagubiłem się w Antalyi, a jeden starzec, który w ogóle nie mówił po angielsku, próbował wszystkiego, co mógł, aby pomóc mi znaleźć drogę do hotelu. Kiedyś zagubiłem się w lesie z przyjaciółmi podczas naszej wędrówki, a wieśniacy zaoferowali nam jedzenie i napoje.
Powiedziałbym, że dobrze jest pytać o drogę lub rozmawiać z nieznajomymi w Turcji, o ile jesteś uprzejmy i uczciwy.
źródło
Turcja to piękny kraj, a obywatele Turcji są bardzo wykształceni i dobrze wychowani praktycznie wszędzie.
Jeśli korzystasz z transportu publicznego lub prywatnego w Turcji, ludzie często ci pomagają, zwykle są bardzo mili dla nieznajomych.
Jeśli nie jesteś muzułmaninem, zwróć uwagę na wrażliwość wokół niego, unikaj tematów, które mogłyby się okazać szkodliwe dla religii muzułmańskiej.
Obywatele tureccy są zazwyczaj bardzo mili dla obcych, szczególnie gdy są starsi, a także w ciąży, w obu przypadkach w transporcie publicznym, zwykle oddając swoje miejsca.
Ponadto zachowaj ostrożność, pijąc piwo przed nieznajomymi.
źródło
Jestem Turką, która wychowała się w Stambule. Odwiedziłem kilka miejsc w Europie, Azji, Skandynawii i Ameryce Północnej. Pozwól, że podzielę się swoimi doświadczeniami na temat stereotypów osób mieszkających za granicą.
Po pierwsze, większość ludzi, którzy nie wiedzą nic o Turkach, sądzi, że nie wchodzimy w interakcje z płcią krzyżową, jesteśmy niebezpieczni, ponieważ jesteśmy muzułmanami (sprawa terroryzmu), jesteśmy wyjątkowo religijni i wszyscy noszą te szaliki, aby ukryć nasze włosy.
Byłem naprawdę zaskoczony, że tutaj ludzie nadal mówią, że jesteśmy „dzicy”, interpretują słowa innych jako „zaproszenia / molestowanie seksualne” i nie wchodzimy w interakcje z płcią. Prawdopodobnie ludzie, którzy opisują tego rodzaju „doświadczenia”, odwiedzili Turcję w czasach starożytnych. I nie jest to etykieta zapisana w głównym pytaniu, ale stereotypy.
Ty, jako turysta, możesz bez wahania rozmawiać z Turkami i chętnie pomogą ci znaleźć wskazówki lub inne problemy. Jak większość części świata, młodsze pokolenia mówią lepiej po angielsku, więc komunikacja z nimi będzie dla Ciebie lepsza.
Kiedy byłem za granicą, napotkałem wiele problemów, jak ludzie próbują cię wykorzystać, itp., Ale nie sądziłem, że „cały kraj” jest szarpany tylko z powodu 2 lub 3 osób. Może więc niektórzy z nas powinni przemyśleć to przed podzieleniem się swoimi doświadczeniami i uniknąć uogólnienia.
Pozwólcie, że zakończę dzielenie się jednym z najlepszych przysłów i mam nadzieję, że wszyscy tego rodzaju ludzie, którzy myślą, że Turcy są „dzicy”, zrozumieją sens i trochę się oświecą :) „Stereotypy są urządzeniami do ratowania stronniczej kłopotów uczenia się."
źródło
Podróżowałem autobusami między większością dużych miast na północnym zachodzie i południu, bez doświadczenia z „dzikim” wschodem.
Wiele osób jest ciekaw i pyta cię, gdzie jesteś, co robisz w Turcji, dokąd jedziesz i czy kochasz Turcję. Nawet jeśli nie poprosiłeś o to, udzielą ci porad dotyczących podróży. Sprawdzą swoją znajomość języka obcego, nawet jeśli ledwo istnieje. Jeśli podróżowali do świata zachodniego, podzielą się swoimi doświadczeniami. Lubią dzielić się z tobą jedzeniem lub zapraszać na herbatę podczas przerw.
Więc tak, rozmowy z nieznajomymi w autobusie są dość normalne.
Zgadzam się z komentarzem RedSonji na temat tych softporn-fantazji, mojej największej wtf: kiedyś zaoferowano mi obciąganie starszego faceta w nocnym autobusie.
źródło